14 sierpnia 1980 r.: rano na pierwszej zmianie wybucha strajk w Stoczni Gdańskiej im. Lenina

14 sierpnia 1980 roku na porannej zmianie w Stoczni Gdańskiej im. Lenina rozpoczął się strajk.

Bezpośrednim powodem strajku było wyrzucenie ze stoczni suwnicowej Anny Walentynowicz, działaczki Wolnych Związków Zawodowych, która od lat upominała się o godność robotników.

Bez przygotowania ze strony WZZ Wybrzeża strajk nie odniósłby sukcesu. Przypomnijmy, że dwa dni przed Świętem Pracy 29 kwietnia 1978 r. inżynier Andrzej Gwiazda i dwóch robotników Krzysztof Wyszkowski i Antoni Sokołowski utworzyli Komitet Założycielski Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża.

W skład komitetu weszli też Andrzej Bulc i Jan Karandziej. Aktywna w WZZ była Anna Walentynowicz, robotnica, która o sprawy robotnicze upominała się od lat 50, działając jeszcze w ZMP. Jej losy, niczym filmowego Mateusza Birkuta (bohater „Człowieka z marmuru”), były typowe i symboliczne dla pokolenia młodych robotników lat 50. W WZZ były m.in. Joanna Duda-Gwiazda i pielęgniarka Alina Pienkowska, żona Bogdana Borusewicza.

Załogę Stoczni Gdańskiej do strajku zdołało poderwać 14 sierpnia 1980 r. trzech młodych robotników – Jerzy Borowczak, Bogdan Felski i Jerzy Prądzyński – wspieranych przez drukujących i rozrzucających tego dnia od rana ulotki w trójmiejskiej SKM, kolegów z WZZ oraz m.in. cieszącego się autorytetem Henryka Jagielskiego, stoczniowca, weterana Grudnia’70.

Później większość splendorów przypadła Lechowi Wałęsie, który za sprawą Bogdana Borusewicza stanął na czele MKS. Wałęsa, podobnie jak Borusewicz, nie pracował w 1980 r., w Stoczni im. Lenina (od 1976 roku).

Kiedy stocznia stanęła skala protestu niemal wszystkich zaskoczyła. Socjalizm na kremlowską modę zachwiał się przez bunt proletariatu.

Po godz. 10.00 do strajkującego już zakładu przedostaje się Lech Wałęsa i obejmuje przywództwo strajku. Miał dostać się na teren zakładu, jak sam utrzymuje, skacząc przez płot.

Pierwsze postulaty strajkujących to: przywrócenie do pracy Anny Walentynowicz i Lecha Wałęsy (zwolnionego w 1976 roku), wzniesienie pomnika ofiar Grudnia 70 roku, gwarancja bezpieczeństwa dla strajkujących, podwyżka płac o 2000 zł, zasiłki rodzinne równe wypłacanym funkcjonariuszom MO i SB.

15 sierpnia 1980 r. strajk podejmuje Stocznia im. Komuny Paryskiej w Gdyni, na czele Komitetu Strajkowego staje Andrzej Kołodziej.

– Do utworzenia wolnych związków zawodowych dążyliśmy na Wybrzeżu co najmniej kilkanaście miesięcy przed wybuchem strajków sierpniowych. Wysunięcie takiego postulatu było sprawą naturalną. Listę postulatów Stoczni im. Komuny Paryskiej układałem wspólnie z Andrzejem Butkiewiczem, kolegą z WZZ Wybrzeża, który stworzył „Wolną Drukarnię Stoczni Gdynia”. Wcześniej przez kilka godzin przekonywałem stoczniowców do tego, co było najważniejsze, zapewnienia pracownikom niezależnej reprezentacji, która pilnowałaby przestrzegania tego, co wywalczymy. Załoga zaakceptowała, aby pierwszy postulat dotyczył wolnych, niezależnych od władzy związków zawodowych – wspominał w rozmowie z „Magazynem Solidarność” Andrzej Kołodziej. Strajkują także inne zakłady Trójmiasta m.in. porty i komunikacja miejska.

Fot. Wojciech Milewski

sierpien80_milewskiW południe ówczesne władze blokują łączność telefoniczną Wybrzeża z resztą kraju.

16 sierpnia Komitet Strajkowy Stoczni Gdańskiej podpisuje porozumienie z dyrekcją Stoczni. Porozumienie obejmuje przywrócenie do pracy Anny Walentynowicz i Lecha Wałęsy, podwyżkę płac o 1500 zł, dodatek drożyźniany oraz gwarancję bezpieczeństwa dla strajkujących.

Ok. godz. 15.00 Lech Wałęsa ogłasza w imieniu Komitetu Strajkowego koniec strajku w Stoczni Gdańskiej.

Część strajkujących nie zgadza się z tą decyzją i żąda kontynuacji strajku, aż do spełnienia postulatów innych strajkujących zakładów pracy, jednak stoczniowcy opuszczają swój zakład.

Na miejscu pozostaje ok. 700 osób, a Lech Wałęsa, pod presją pozostałych, zmienia decyzję  i ogłasza okupacyjny strajk solidarnościowy.

17 sierpnia nocą przed godz. 23 zbiera się na pierwszym posiedzeniu Międzyzakładowy Komitet Strajkowy (reprezentujący 28 strajkujących zakładów). Przed północą z 17 na 18 sierpnia jest gotowa lista 21 postulatów.  MKS wydaje pierwszy „Strajkowy Biuletyn Informacyjny” zawierający komunikat o powstaniu MKS i jego zadaniach.

ASG

Download PDF
Powrót Drukuj stronę