Jak czytać ogłoszenia o pracy

 

 
Lektura ogłoszeń w gazetach jest jednym ze sposobów poszukiwania pracy. Odpowiadając na ofertę stajemy do wyścigu, w którym bierze udział wielu bardzo dobrych zawodników Uważna lektura i analiza ogłoszenia pozwoli nam wybrać to adresowane akurat do nas. Warto więc się zastanowić, co oznaczają poszczególne określenia występujące w ofertach prasowych.
Anonse są rozmaicie sformułowane, wielu informacji pracodawcy nie ujawniają, czasami robią to celowo. Umiejętność wyławiania informacji, z których dowiemy się wiele o pracodawcy i stanowisku, to użyteczna umiejętość.
Ogłoszenia prasowe są kosztowne, zatem im większy jest anons – tym lepiej prosperuje firma. Zazwyczaj składa się on z kilku podstawowych elementów, są to: informacje o firmie, wymagania wobec pracownika oraz oferowane warunki. Jeśli firma samodzielnie poszukuje pracownika – nie wynajmując do tego zadania agencji zatrudnienia – zazwyczaj zamieszcza własną nazwę. Wówczas zdobycie informacji o zakładzie nie jest trudne, gdyż większość przedsiębiorstw posiada w Internecie swoje witryny. Firmy, które w ogłoszeniu podają tylko numer skrytki pocztowej, nie powinny budzić naszego zaufania. Gdy przedsiębiorstwo rekrutuje pracowników poprzez wynajętą agencję, wówczas zdobycie informacji na temat pracodawcy staje się trudniejsze, ale nawet wtedy jest to możliwe, ponieważ uważna lektura ogłoszenia wskaże nam branżę przyszłego pracodawcy oraz region, w którym jest prowadzona rekrutacja. Zazwyczaj w danym regionie jest tylko kilka wiodących firm w danej branży, łatwo więc można wytypować kilka interesujących nas przedsiębiorstw. Gdy ogłoszenie zawiera zwrot „pilnie poszukuje pracownika”, to na taki anons nie powinny odpowiadać osoby, które pozostają w zatrudnieniu i nie mają możliwości szybkiego rozwiązania umowy o pracę. „Jeśli potrafisz ciężko pracować i chcesz dobrze zarabiać…” – za takim sformułowaniem zazwyczaj kryje się informacja, że pracodawca wykorzystuje pracowników, zatrudniając ich bez umowy o pracę oraz określonego wynagrodzenia, na taki anons można odpowiedzieć wówczas, gdy już jesteśmy bardzo zdesperowani nieskutecznym poszukiwaniem. „W związku z dynamicznym rozwojem …” – z tej informacji możemy dowiedzieć się, że firma rozwija się i poszukuje osób na nowo tworzone stanowiska pracy.
Kolejność wymagań stawianych przyszłym pracownikom również nie jest przypadkowa.
Jeżeli poszukiwani są pracownicy o konkretnym wykształceniu i doświadczeniu, to przedstawione wymagania będą również bardzo konkretne, np. jeśli firma chce zatrudnić inżyniera budownictwa z doświadczeniem w budowie mostów, to wymagania na to stanowisko będą precyzyjne i na pierwszym miejscu znajdzie się wykształcenie wyższe, a na drugim doświadczenie w budowie mostów. Gdy firma poszukuje pracowników do działu obsługi klienta, wówczas sprawa przedstawia się następująco: jeśli na pierwszym miejscu stawiany jest wymóg komunikatywności, to rzeczywiście tak jest i wówczas wymóg kierunkowego wykształcenia schodzi na dalszy plan. Czytamy, że potrzebna jest „znajomość języka angielskiego lub rosyjskiego”, to informacja, że pracodawca preferuje najpierw znajomość języka angielskiego, potem rosyjskiego. „Niemiecki mile widziany” oznacza to, że znajomość tego języka będzie dodatkowym atutem w staraniach o pracę. „Dyspozycyjność” – ten wymóg oznacza, że w firmie raczej nie będzie można liczyć na 8-godzinny dzień pracy, „młodych i energicznych zatrudnię” oznacza, że firma chce zatrudnić pracowników w określonym przedziale wiekowym, na ogół w wieku 20-30 lat, lub jeśli pracodawca wymaga od kandydata doświadczenia w pracy, wtedy rozpatrywany jest przedział 23-35 lat. Gdy czytamy ogłoszenie, gdzie pracodawca „chętnie zatrudni młodych i energicznych” możemy spodziewać się, że głównym zadaniem takiego pracownika będzie prowadzenie sprzedaży, często sprzedaży bezpośredniej.
Pracodawcy korzystają z elastycznych form zatrudnienia, niejednokrotnie czytamy, że firma chętnie zatrudni pracowników z własną działalnością gospodarczą. Firmy postępują w ten sposób z powodów ekonomicznych, taka oferta jest skierowana do osób, które bardziej cenią zarobione pieniądze niż poczucie bezpieczeństwa. Wiele osób nie chce podejmować takiej pracy, ponieważ obawia się nadużyć ze strony pracodawcy. Bywa, że pracownicy zatrudnieni w ten sposób nie mogą pozwolić sobie na urlop lub firma nieterminowo reguluje należności, a jak wiadomo składki ZUS i podatek trzeba płacić regularnie. „Odporność na stres” to sformułowanie, które w praktyce oznacza, że firma szuka kogoś o silnej osobowości, osoby, która potrafi w trudnych sytuacjach podejmować szybkie i trafne decyzje, która odnajdzie się w turbulentnym otoczeniu, gdzie nieprzewidywalność sytuacji w dniu następnym jest normą organizacyjną.
Gdy pracodawca oferuje „stabilne warunki zatrudnienia” należy spodziewać się zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. „Atrakcyjne wynagrodzenie” oznacza, że płaca składa się ze stałej pensji i prowizji lub tylko prowizji. Gdy firma oferuje „możliwość rozwoju zawodowego” powinniśmy bardziej przyjrzeć się takiej ofercie, ponieważ kategoria „rozwój zawodowy” jest szeroka i każdy może rozumieć ją inaczej. Zazwyczaj pod takim sformułowaniem rozumiemy, że pracodawca zapewnia awans zawodowy i zdobywanie nowych doświadczeń.
Po analizie ogłoszeń możemy się dowiedzieć, czy nasze doświadczenie i kwalifikacje są wystarczające, żeby się starać o dane stanowisko. Zazwyczaj nie jesteśmy w stanie całkowicie spełnić wszystkich wymagań, ale przecież nie ma kandydata idealnego i zawsze jest szansa na to, że akurat to my jesteśmy najbardziej zbliżeni do wymaganego ideału pracownika.
Renata Tkaczyk
r.tkaczyk@www.solidarnosc.gda.pl

 

Download PDF
Powrót Drukuj stronę